Pokazywanie postów oznaczonych etykietą console table. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą console table. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 16 lutego 2015

Galeria ścienna (gallery wall project DIY)

Zamiast typowego ołtarzyka telewizyjnego, zachciało mi się galerii ściennej. Tak, dojrzałam w końcu do tego, żeby porobić jakieś dziury w ścianach. 
Na pierwszy ogień poszedł stary zegar - uff, już wisi. Bez towarzystwa, na innej ścianie.
Z obrazami nie jest tak łatwo, trzeba sprawę gruntownie przemyśleć....
Najpierw teoria...ale ile ludzi, tyle pomysłów. Wystarczy w wyszukiwarkę wrzucić hasło "gallery wall template", a zasypie nas inspiracjami, że głowa boli.
Zebrałam te wszystkie moje obrazy do kupki i pomyślałam, idziemy na żywioł - jakoś to będzie.
Nie do końca prawda z tym żywiołem...Najpierw wycięłam z szarego papieru szablony dla wszystkich "obiektów" z galerii. Złapałam za taśmę papierową i zaczęłam kompozycję bezpośrednio na ścianie. Od razu powiem, że washi tape się nie sprawdziła. Po niecałej godzinie wszystko zaczęło odpadać ;-) Taśma malarska dużo lepsza, ale trzeba wielu kawałków (też trochę odpada).
Jako pierwszy zawisł "kawał sztuki", czyli największy obraz, potem dwa ciut mniejsze, ale równie słuszne gabarytowo, a na końcu upchnęłam "drobnicę". O dziwo, po kilku przesunięciach drobnych obrazków byłam zadowolona z efektu. Zastanawiam się jeszcze przez chwilę nad "dziurami" za lampami. Wiecznie tam stać nie będą. Ale jak to mawiała Scarlett O'Hara: "pomyślę o tym jutro".
Dzieci zachwycone - Starszak realizuje artystyczne wizje, Młodszy dzielnie asystuje. Dobrze, że pisaki zmywalne ;-))


Teraz przyzwyczajam się do papierowej wersji, aż projekt nabierze mocy urzędowej, a mąż chwyci za wiertarkę.
Oczywiście trzeba wszystko wymierzyć dokładniej - piony, poziomy, odległości... Ja jestem od wizji artystycznej, od technicznych aspektów mąż.
Od razu urodził się mały problem - jakie haczyki, jakie gwoździki itp itd
Połowa z tych obrazków ma gołą ramę i nic więcej. Jeden tylko ma zamontowany drucik do powieszenia, jeden uszko...Problem z uszkiem jest taki, że zazwyczaj kołki i śrubki do nich nie są zbyt piękne i przydało by się je akurat zasłonić, a nie eksponować, albo zastosować jakiś ozdobny gwoździk/haczyk z rozetką?
źródło: oprawiamy.pl
źródło:dreweks.pl

Zastanawiam się nad czymś takim (do ram drewnianych), wbijamy "krokodylka" w ramę i nawet brzydki kołek chowa się za ramą:
Źródło: oprawiamy.pl
Może macie doświadczenia gdzie, co najlepiej kupić?
A żeby tak goło nie było, kilka wyłowionych inspiracji w starym stylu:
źródło: Pinterest
źródło: Pinterest

źródło: Pinterest
źródło: Pinterest

PS. tak, w łazience też można ;-)))

poniedziałek, 29 września 2014

Boho pełną gębą

Doszłam do etapu jeżdżenia meblami po salonie. W końcu doczekałam się reszty mebli. Ponieważ nie jest tak, jak sobie wymarzyłam, trzeba było wszystkie meble jakoś rozmieścić w pomieszczeniach na dole, co spowodowało lekką klaustrofobię (głównie u mojego męża).
Zbliżam się do środka pokoju, sofa wyjechała spod ściany, konsolę ustawiłam za sofą. Mąż w pocie czoła złożył szafiszcze do kupy - może w końcu ogarnę trochę chaos pudełkowo-przeprowadzkowy? Hmmm, gdzie to ja wcisnęłam te poszewki na poduszki? ;-))
Młodszy korzysta z okazji, że z sofy można dostać się na dotychczas niedostępną konsolę - mam nadzieję, że szał na "nowe" mu przejdzie. Mam dziecko chodzące po meblach. Najtrudniej pozbyć się go z kuchennego stołu. Strach pomyśleć co by było gdybym ustawiła tam lampy...
oswajanie kanapy i nowej strefy wpływów
Uosobienie niewinności
 
Pomysł na ustawienie konsoli nie nowy. Można w sieci znaleźć inspiracje, np.:
via
via
Docelowo będzie stała KIEDYŚ w jadalni lub przedpokoju lub.....:D
via
via
Jak widać na załączonych obrazkach, styl zgoła odmienny od tego co teraz jest na czasie. Jakoś mi to nie przeszkadza ;-)