Pokazywanie postów oznaczonych etykietą metal. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą metal. Pokaż wszystkie posty

piątek, 5 lutego 2016

PPP: czarne, białe i drewniane

Dzisiaj zgoła inny, niż zazwyczaj prezentowany, zestaw kolorystyczny. Muszę przyznać, że wnętrza, gdzie dominują te trzy barwy: biały, czarny i "drewniany" (czyli kolor neutralny, który może być równie dobrze reprezentowany przez len, czy spatynowany metal), prezentują się wspaniale, zwłaszcza z kroplą zieleni. Są uporządkowane, dosyć surowe w odbiorze, z pierwiastkiem rodzaju masculinum ;-)
Chociaż sama tak w domu nie mam (poza kątem kuchennym), podziwiam konsekwencję w urządzaniu i charakter. Zazwyczaj ten zestaw kojarzy się (i słusznie) z wnętrzami w nowoczesnym stylu loftowym lub skandynawskim, ale nie zawsze. Myślę, że w tej piątkowej porcji inspiracji każdy znajdzie coś dla siebie :D
1. Kuchnia jakich wiele, z białymi meblami i białymi kaflami - cegiełkami na ścianie. W sumie najbardziej przyciągnął mój wzrok dębowy blat, czarne krzesła z naturalną plecionką i czarne belki stropowe, bardzo efektowny kontrast. No i książki poukładane kolorystycznie ;-). Ciekawie prezentują się także lampy na kablu: szkło i mosiądz. Metalowymi hokerami także bym nie pogardziła.
Źródło: 25 Beautiful Homes 2014/03
2. To musi być ogromna kuchnia! Sama ilość okien już wprawia w zachwyt, a jeszcze antyczny stół słusznych rozmiarów, kuchnia retro i przepiękne lampy. Łykam wszystko jak pelikan. Z całego zestawu mam takie same kafle w kuchni, na pocieszenie :P
Źródło: Country Living 2013/06
3. Kolejna inspiracja kuchenna. Każdy przedmiot z innej parafii, ale razem prezentują się fantastycznie, tworząc TEN klimat.
Żródło: Art & Decoration 2014/03
 4. Nie loftowe i nie skandynawskie, a czarny i biały, w sypialni. To co najbardziej przyciąga to quilt na łóżku, dominuje i robi klimat. Ciekawe dodatki w konstrastowym czarnym: kinkiety w stylu industrualym, nowoczesne, okrągłe lustro czarne karnisze, czarne pudełeczko, czarny budzik. Całość tworzy miłą dla oka symetrię.
źródło: Country Living 2013/09
5. Kolejna sypialnia, gdzie pierwsze skrzypce gra czarno-biały quilt. Jednak klimat tej sypialni całkiem odmienny. Staroświecki żyrandol, ramki, obrazki i wspaniałe, antyczne metalowe łóżko z lnianymi poduchami, len na oknach. Tak właśnie może wyglądać sypialnia handlarza antykami. Wcale się temu nie dziwię. Witamy w wehikule czasu.
Źródło: Cottages & Bungalows 2014/04
6. Kolejna sypialnia gdzie czarny i biały uzupełniony jest neutralnymi dodatkami: len, spatynowane drewno, plecionka. Bardzo ciekawe łóżko nawiązujące do stylu kolonialnego, nowoczesne butterfly chair, skóra i czarne deski na podłodze. Ten zestaw ma MOC.
źródło: House Beautiful 2013/10
7. Przenosimy się do spokojnej kuchni, zaczynam od podłogi - bardzo mi się podoba taka barwa drewna, chciałabym mieć w sypialni coś podobnego. Meble to elegancka klasyka, marmur + drewno. A zwróciliście uwagę na kaloryfer?! ;-)
Źródło: House Beautiful UK 2014/03
8. Wanna jak marzenie, podłoga jak marzenie, cała łazienka bardzo klimatyczna. A taki stołeczek myślę, że jest do zrobienia, prawda?
Źródło: Australian House & Garden
Źródło: Australian House & Garden
 9. Na deser męskie klimaty. Nowoczesne i z pazurem. Pierwsze zdjęcie zachowałam głównie ze względu na ciekawe drzwi i metalową kratę (niby ściana, a nie ściana).
Źródło: Home & Decor Singapore
Dużo czarnego, dużo metalu, pomysłowo wydzielona kuchnia z reszty pomieszczenia. Podobają mi się także czarne kafelki na ścianie.
Źródło: Home & Decor Singapore
To do miłego następnego!

wtorek, 28 kwietnia 2015

Ociekacz na naczynia NIERDZEWNY?

Mogę żyć bez napisu EAT w kuchni ;-))
Nie posiadając zmywarki (tak! dobrze czytacie! możemy i żyjemy bez niej), nie wyobrażam sobie życia bez porządnego ociekacza (suszarki) do naczyń.

Marzyła mi się specjalna półka nad zlewem, niestety przeceniłam wielkość ścian naszego kąta roboczego. Pozostaliśmy więc przy modelu "nablatowym".
Konia z rzędem temu, kto znajdzie dobrą, NIERDZEWNĄ (nie tylko z nazwy) suszarkę! Naszukałam się w sklepach - słabo z ofertą. Pojechałam do casto... za 90 zł chromowany druciak, gdzie widać gołym okiem, że chrom już zaczyna pękać - ile wytrzyma w kontakcie z wodą? miesiąc, dwa, góra cy?
Nasz model, to typowy chiński szajs za niewielkie pieniądze. Szkoda jednak nawet i tej sumy, bo wiadomo, że trzeba wymienić za jakiś czas. Konia z rzędem temu, komu się udało skutecznie zareklamować taki produkt w sklepie "mydło i powidło" - paragon? Jaki paragon!

Suszarka wytrzymała chyba 2 miesiące (dokładnej statystyki nie prowadzę), potem zaczęła obłazić i rdzewieć. Obecnie nie jestem w stanie na nią patrzeć bez obrzydzenia. Rdza się panoszy, farba łuszczy się tam, gdzie jeszcze nie odpadła całkiem. Trzeba koniecznie wymienić na coś dobrego.
żródło: Pinterest*
Poszukiwania modelu zawsze rozpoczynam od zebrania wymagań - takie zboczenie zawodowe:
  • po pierwsze nierdzewna (ze stali, nie z drewna ;-)));
  • po drugie musi być duża, bo musi pomieścić całkiem sporą ilość naczyń z jednego mycia; 
  • po trzecie: z tacką - musi zbierać wodę; 
  • po czwarte: musi mi się w miarę podobać (tu jestem gotowa na kompromis hyhy). 
Niby niewiele wymagań, ale sprostać im prawie nie sposób.
żródło: Pinterest*
A co wyszło z poszukiwań w necie....?
Model z IKEA: Ordning. O! fajny, nierdzewny, ładna forma! i ....odpada!!!! Brak tacki zbierającej wodę - bez niej suszarka jest dla mnie bezużyteczna. Próbowałam poszperać za nierdzewną tacką (nawet plastikową) pasującą wymiarem - bezskutecznie. Nie każdy ma metalowy zlew z ociekaczem. A trzymanie suszarki na szmacie mnie nie interesuje.
żródło: Pinterest*
Przegląd ofert na alledrogo: w większości "nierdzewiejki" z nazwy - już to przerabiałam i dziękuję!
Taki (jak poniżej) model by mnie zadowolił w 100%, oczywiście niedostępne na naszym rodzimym podwórku, ale popatrzeć można:
żródło: Pinterest*
Kupiłam na czuja i bez macania (chociaż nie lubię tak ryzykować): GTV Standard - była wyprzedaż on-line w Leroyu. Właśnie czekam na dostawę. Pocieszam się, że jak na żywo będzie okropna, to mogę zwrócić i szukać dalej - oj niezbyr pociągająca perspektywa.
żródło: Pinterest*

Przy optymistycznym założeniu, że zostanie na stałe, na pewno dam Wam znać, jak się sprawuje.
Chętnie także przeczytam w komentarzach jakie cuda u siebie posiadacie? Śmiało! śmiało, każdemu się taka wiedza przyda. Uwielbiam giełdy wymiany doświadczeń ;-)
Kto suszy na wierzchu, a kto chowa? Wiem wiem, większość trzyma umyte naczynia w zmywarce lub zamknięte w szafce nad zlewem ;-)) Zgadłam?
* źródło zdjęć: Pinterest