Zimowe wieczory spędzę pewnie na obszywaniu, o ile zakup tkaniny dojdzie do skutku (planów i projektów na zimę mam wystarczająco dużo) i gotowe poczekają z inauguracją na kolejny letni sezon 2018. Miło będzie wymienić dostojne niebieskie zasłony na coś radośnie kolorowego, co uzupełni skromną Tropical zone lub urozmaici sypialnię z rattanowym łóżkiem. Nie zrażam się tym, że Polska to nie tropiki, a dżungla, to głównie miejska.
Chorowałam kiedyś na zasłony z dużymi zielonymi liścmi bananowca, albo coś podobnego, ale nie trafiłam na nic, co było w akceptowalnej cenie, tak więc pomysł odłożyłam do szuflady (chodziło mi o coś takiego:
![]() |
| Źródło: Pinterest |
Tyle tytułem kolejnych planów, teraz inspiracje, bo przecież warto zajrzeć w czeluście netu, jak sobie ludzie radzą z podobnym tematem...Tropikalne zasłony (botaniczne)...
...w sypialni
![]() |
| źródło: Pinterest |
![]() |
| źródło: Pinterest |
Ukłon w stronę moich zasłon w liście paproci
![]() |
| źródło: Pinterest |
![]() |
| źródło: Pinterest |






Bestyjeczko, Ikea ma teraz fazę na tropiki, zerknij, masz niedaleko :-)Ja ze wzorów roinnych wolę wzory ogrodowe, łąki, owoce, gałęzie z kwieciem, ale pamiętam zasłonki z pokoju w domu dziadka, gdzie spędziłam dzieciństwo- zielone liście klonu, tworzące przeróżne konfiguracje, a ja w nich widziałam ludzkie twarze. Przed zaśnięciem gadały do mnie, opowiadały różne historie, poruszały się i odgrywały różne scenki. To często powracające wspomnienie :-) A te palmowe liście już u Ciebie widzę, i papugi :-)
OdpowiedzUsuńBestyjeczko, teraz po skończonym projekcie, będziesz koniecznie musiała uzupełnić wpis o zdjęcia własnej sypialni ;)
OdpowiedzUsuńsuper wpis
OdpowiedzUsuńTen komentarz został usunięty przez administratora bloga.
OdpowiedzUsuń:)
OdpowiedzUsuńPniaki w domu! Potrzebuję tego więcej i częściej i u siebie <3
OdpowiedzUsuńBardzo podoba mi sie tez ten fotel na przedostatnim zdjęciu. Lubię designerskie siedziska, od inwestycji w piękny fotel na zamówienie (Venice od Puszmana, jest gdzieś na stronie https://puszman.com/) czytam więcej niż kiedykolwiek. No bo w końcu jak mam fotel, to musi być książka i herbatka :D
Kocham kwiaty, ale niestety ilość przestrzeni nie pozwala mi na posiadanie dużych ilości. Dodatki z motywem dżungli to dla mnie świetny patent.
OdpowiedzUsuńhttps://polskielajki.pl/blog/jak-planowac-posty-na-instagramie/
Wow, marzę o stworzeniu własnej tropikalnej oazy w moim domu! 🌴🏡 To brzmi jak prawdziwe ucieczka od codzienności!
OdpowiedzUsuńhttps://interboard.pl/
Zaciekawiło mnie, jak tu dom jest opisany bardziej jak coś żywego niż zwykłe wnętrze. Też mam wrażenie, że dobrze urządzone miejsce mocno wpływa na nastrój po powrocie do domu. Tu czytałem: https://kacprzak-stolarz.pl/podlogi/
OdpowiedzUsuń