środa, 2 kwietnia 2014

Znów o zasłonach (botanical, fern print curtains)


Nie! jeszcze się nie wprowadziłam, ale staramy się przebywać w domu przynajmniej w weekend. Wczoraj trafił się cały dzień, wszyscy zadowoleni. Udało mi się skończyć zasłonki do kuchni. Będąc niedawno w hurtowni materiałów nie mogłam sobie odmówić kupna tego wzoru (bardzo lubię takie botaniczne), zaczarowały mnie...liście paproci.

Inspiracje z sieci
Nie byłabym sobą, gdybym nie sprawdziła czy są jakieś ciekawe inspiracje z botanicznymi tkaninami. Kilka rezultatów poszukiwań poniżej:
Żródło: Pinterest
Źródło: Pinterest

Źródło: Pinterest
Wokół tematów kuchennych
Podziwiałam też skończoną spiżarkę (w wykonaniu Pana Męża). I pomyśleć, że kombinowana z pozostałego drewna budowlanego i kilku desek z hipermarketu. Zastanawiam się, czy będziemy ją użytkować w przeznaczeniu docelowym, czy zrobimy sobie z niej tymczasową garderobę?
Przetestowane:  Przy krótkim ciągu roboczym w kuchni, świetnie sprawdza się barek - pomocnik. Lądują na nim przygotowane do podania potrawy. Namiętnie katujemy się kurczakiem z piekarnika.
Ściereczkę kuchenną (ozdobną, bo szkoda mi na razie jej używać) dostałam w zestawie z innymi rzeczami od mojego syna na urodziny. "Będzie ci mamo pasowała do tych twoich desek"....no pewnie!
Na koniec uśmiech numeru: pseudo-taras z pseudo-barierką i pseudo-trawą w ogrodzie, którego nie ma ;-)

Piątka z plusem dla osób, które wymienią chociaż pięć nazw chwastów ze zdjęcia powyżej ;-))
Pozdrawiam wszystkich Czytelników!

25 komentarzy :

  1. Nie znam się na chwastach, ale zasłonki i spiżarka bomba! Piękne te paprocie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja przyjaciółka zidentyfikowała jeden z nich - jasnota purpurowa. Nawet fajnie wygląda taki różowo-fioletowy rzucik. Lepsze to niż perz, przynajmniej trzmiele mają co robić bo kręcą się przy tym cały dzień.

      Usuń
  2. Znów się uśmiałam ... z uśmiechu numeru ;-0... teraz jest tak ale przecież będzie już tylko lepiej ;-). Jestem pod wrażeniem i zasłonek i spiżarnio-garderoby...świetnie to wszystko wygląda ;-). Serdecznie pozdrawiam i dobrego dnia. Ps. Ja teraz katuję znienawidzoną szafę z ikei ;-) zobaczymy co z tego wyjdzie ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, no przecież musi być lepiej! ;-)
      Nad materiałem trochę dumałam, kręciłam się po hurtowni i nie mogłam się zdecydować. Był jeszcze fajny materiał w graficzne ryby, ale tło było naturalne - beżowe, a ja chciałam białe i to przeważyło na korzyść zielonych liści.
      Miłego dnia!

      Usuń
  3. Zasłonki są super, bardzo mi się podobają! ;-)) A wykonana spiżarnia jest naprawdę godna ukłonów, na pewno sprawdzi się rewelacyjnie! ;-))

    Pozdrawiam serdecznie!! ;-))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przekażę mężowi - niech spuchnie z dumy ;-)

      Usuń
  4. Po raz kolejny powiem, że dobrze czuję się w Twoich klimatach - są mi naprawdę bliskie. Zasłonki i wyszukane inspiracje świetne. Przekaż mężowi gratulacje - zasłużył na nagrodę. Już widzę te słoiczki, butelki, skrzyneczki itp. - będzie się działo :) Barek pomocnik - rewelacja (muszę sięgnąć do poprzednich wpisów, skąd go wytrzasnęłaś). A propos uśmiechu numeru - dla mnie to uśmiech na twarzy i zapowiedź śniadań na tarasie - ehhh....I już widać szaloną panią domu - co z tego, że tarasu jeszcze nie ma - ale miejscu trzeba dodać uroku, sadząc kwiaty w skrzyneczkach - podoba mi się takie podejście! Pozdrowienia serdeczne!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Milenko, barek to gotowiec z IKEA (Stenstorp) w mało chodliwym kolorze, ale własnie taki chciałam - w odwróceniu kolorów w stosunku do ciągu roboczego.
      Co do tarasu-nietarasu - największą bolączką jest upilnowanie Młodszego, żeby sobie krzywdy nie zrobił, ciągle trzeba za rączkę z nim schodzić po nie dokończonych schodach. Ciągnie jak pies na dwór i nauczył się otwierać klamkę na taras.

      Usuń
  5. Genialne zasłony!!! Zastanawiam się czy i u mnie takie by się nie sprawdziły, są takie "żywe", no i pięknie sie prezentują:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Własnie, ta zieleń jest taka soczysta! Jak się ma niewiele kwiatów w domu, to chociaż na zasłonach trochę zielonego.

      Usuń
  6. uwazaj , bo podejmę wyzwanie ;-))) ( na studiach mialam rozpoznawanie chwastów po siewkach i po- uwaga!- nasionach!!!, ale to było 20 lat temu.....) masz jasnotowe pole ;-))
    mogłabyś zielnik zrobić, pasowałby do tych zasłon- są super!
    a spizarni zazdroszczę...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie mogłam się powstrzymac, bo lubie takie wyzwania- tu poszperac , tam przypomniec...
      no to jedziemy:
      wspomniana juz jasnota purpurowa,
      bodziszek łąkowy ( dużooo!)
      babka lancetowata,
      mlecz polny,
      perz,
      turzyca piaskowa,
      chyba dojżałam też wykę ptasią ,
      i tasznik pospolity
      zdałam? psze pani???

      Usuń
    2. Jak zawsze mnie zaskakujesz! Wyka ptasia - potwierdzam, tasznik też obecny, babka, perz, mlecz - żadna nowina ;-) bardzo popularne i upierdliwe. Bodziszka za to nie widziałam - jest na pewno ślaz dziki i jaskier polny (wiem bo widziałam kwiatki z poprzednich sezonów, to łatwo zidentyfikować ;-)) no i bylica pospolita - ta to mnie denerwuje, potrafi urosnąć po pachy. A czego to u mnie nie ma??? chyba wszystkie możliwe chwasty w różnych cześciach działki.... pokrzywa, gwiazdnica, komosa, maruna, ostrożeń - ooo tych to nie lubię! rdest ptasi, starzec zwyczajny, wrotycz i koniczyna (tą to lubię, chociaz jak mi weszła w truskawki to się denerwowałam)...i długo tak można hmmm może powinnam faktycznie zielnik założyć? ;-)
      Dzięki Ystin za podjęcie rękawicy! Ukłony do ziemi :)

      Usuń
    3. Oczywiście masz szóstkę a nie piątkę z plusem ;D

      Usuń
  7. Zasłonki są genialne! Materiał cudowny! Strasznie zazdroszczę, chciałabym takie do sypialni.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dostępne w hurtowni we Wrocławiu za całe 12zł/mb. Niestety nie prowadzą sprzedaży przez sieć.

      Usuń
  8. Piękna tkanina ! Ja też bardzo lubię takie roślinkowe zasłony...Idealne do kuchni lub taras. Pozdrawiam :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za komentarz i odwiedziny, z miłą chęcią zajrzałam do Twojego świata! Zapraszam częściej i pozdrawiam!

      Usuń
  9. WOW! Ale spiżarnia! Ja swoją niestety musiałam zlikwidować, by powiększyć łazienkę. Głodować na pewno nie będziecie przy takim miejscu do składowania zapasów, ograniczać się nie musicie!
    Zasłony piękne, a zwłaszcza w tej cenie! To już niebywałą okazja.
    Piękną masz deseczkę. Pasuje do barku :)
    Pozdrawiam
    Marta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj ograniczyć to się musimy, ze względu na obwód w pasie ;-)))
      A seria deseczek nie zakończona - mam pomysły na kolejne tylko nie mam materiału.

      Usuń
  10. Jestem pod wielkim wrażeniem i ciągle z utęsknieniem czekam na twój kolejny post. Bo twój dom jest jedyny i niepowtarzalny.
    Uściski

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki MarioPar! Aż pokraśniałam z zadowolenia!

      Usuń
  11. wszystko w swoim czasie :) najbardziej smakuje urządzanie powoli...pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  12. Pięknych świąt (już w nowym domu?) i radości, którą niesie ta nadchodząca Wielka Noc.
    Pozdrawiam słonecznie... wciąz jeszcze ze starego domu ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Pogodnych , zdrowych , spokojnych Świąt Wielkanocnych życzę !
    Świąteczne uściski przesyłam .

    Czy już nastał ten czas .... przeprowadzki ?!

    OdpowiedzUsuń